Kieszeń z jednostronną wypustką wygląda tak:
Fotki w różnym świetle i druga trochę prześwietlona, aby było widać ideę tej kieszeni. Jak się już wie, jak to zrobić to jest proste, ale jeszcze wczoraj tak do końca nie widziałam, więc kieszeń z wypustką ma pewne niedociągnięcia.
Spodnie, które szyję mają bardzo ciekawy fason (nietypowy tył) i pochodzą z Burdy listopadowej 2010. To rozmiar 17-21, czyli małe kobietki.
![]() |
Rysunek pochodzi ze strony www.burdastyle.de |
Wzrostem do małych kobietek nie należę, masą może i tak, zatem ryzykuję:) Wymiary małych kobietek aż tak bardzo nie różniły się od moich. Spodnie można wydłużyć, najważniejsze by zgadzały się podkrój kroku i wysokość talii. W pierwszej przymiarce zgadzały się, zobaczymy co dalej.
Zdolniacha!
OdpowiedzUsuńdziękuje bardzo, będę intensywnie wypoczywać:D a wybieram się do Kemer :)
OdpowiedzUsuńBombowy krój!!! nie mogę doczekać się kiedy zobaczę je na żywo :)
OdpowiedzUsuńGratulacje :) Dla mnie wszystkie ubraniowo-szyciowe sprawy to czarna magia tym bardziej podziwiam :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Agata
a ja dziekuję za przesyłkę:))) poznałam cię po broszce :))) a dopiero potem przeczytałam list miłosny :)))
OdpowiedzUsuńdzięki!
wszystko się przyda, a broszka zaraz wyląduje na kurtce
zapowiada się świetnie! Krój bardzo mi się podoba, ale żeby takie cudo nosić musiałabym być "nieco" wyższa :)
OdpowiedzUsuń