Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 września 2015

Kolos z Rodos

Już dwa tygodnie temu usłyszałam jego płacz. Tydzień temu wysadził maleńką główkę przez dziurę w dachu, patrzył na nas i piszczał. Wmawiałam sobie, że na pewno niedaleko jest jego mama, choć słyszałam, że jego płacz jest inny, niż zwykłe wołanie mamy, żałosny i niepokojący.
Gdy w sobotę wyszedł na dach, szedł na chudych nóżkach w mają stronę już wiedziałam, że mamy nie ma i już nie będzie, a maluch nie jadł już długo. Serce mi pękało, ale nie było jak mu pomóc.
Na szczęście pojawili się sąsiedzi, drabina, przeszliśmy przez płot na opuszczoną działkę i mój dzielny mąż zgarnął kocie skórkę i kości.
Zdążyliśmy do weta. I oto mamy kociego chłopca, zdrowego ale wygłodzonego. Ma jakieś 5 tygodni. Nabiera u nas sił i ciałka, ale już teraz szukamy mu domu.
Jest czarny, dzielny i odważny. Roboczo nazywa się Rodos od Rodzinnego Ogrodu Działkowego Otoczonego Siatką. Jest tak mały, że dla kontrastu mówimy o nim Kolos z Rodos (na wyspie Rodos był kiedyś taki pomnik).

niedziela, 21 czerwca 2015

Leżę sobie

Pierwsza wolna od nie pamiętam kiedy niedziela. Nic nie muszę za to mogę być na działce i leżeć w hamaku.
Jest dobrze.

sobota, 14 marca 2015

Wiosna tuż tuż

Dni stają się coraz dłuższe i coraz częściej w czasie drogi do domu towarzyszy mi słońce. W czwartek udało mi się na tyle wcześnie wrócić, że ostatnie promienie słońca wykorzystałam i sprawdziłam, co tam na naszej działce.
Niestety poprzednicy nie posadzili przebiśniegów ani krokusów, za to są tulipany i chyba żonkile, chyba bo nie rozpoznałam po pierwszych liściach. Będą też fiołki. Ciekawe co jeszcze wyłoni się z ziemi?
Moje tulipany też już wschodzą choć są tycie przy tych, które zostały po poprzednikach. Pięknie!