W pierwszy dzień Nowego Roku zasiadam z Mamą przed telewizorem by podziwiać Noworoczny Koncert Filharmoników Wiedeńskich. Słuchamy, patrzymy i zachwycamy się precyzją i zgraniem orkiestry, dekoracjami kwiatowymi, tańcem grupy baletowej i oczywiście muzyką Strausów.
Marzymy sobie, że kiedyś tam się znajdziemy i na żywo posłuchamy. To nie takie proste, bo biletów się nie kupuje tak zwyczajnie - są losowane już na początku roku i jak ma się szczęście to dopiero można je kupić. Ceny są różne - i takie, że ho ho! i takie do przyjęcia.
To już taka nasza mała rodzinna tradycja. A czy Wy macie jakieś noworoczne tradycje?
Ten blog założyłam, aby nie uciekło zupełnie to, co się dzieje wokół mnie i to, co robię. Ma być też podglądem mojego życia dla bliskich, którzy są daleko. Chcę zamieszczać to wszystko, co robię w wolnym czasie, dużo tego nie będzie, bo wolnego czasu mam mało. Dlatego też chcę zapisywać sobie te cenne chwile. Zapraszam
piątek, 1 stycznia 2016
Nasza noworoczna tradycja
środa, 28 października 2015
Fotowspomnienia i Fotobiografia
Ratuję się dobrą książką. "Nasierowska Fotobiografia" Zofii Turowskiej urzekła mnie swoim niesamowitym klimatem. Przedwojenna Warszawa i okolice, szare czasy PRL-u, które bohaterowie książki starali się mimo wszystko barwnie przeżyć, no i lata 90. na Mazurach - jeziora, pola - pejzaże bardzo mi bliskie.
I fotografia - coś, co w sumie połączyło mnie i mojego męża i coś, z czego za szybko zrezygnowaliśmy (nigdy nie zabrał mnie do ciemni na wywoływanie zdjęć, choć obiecał, a teraz już ciemni nie ma).
Nasierowska kojarzy mi się przede wszystkim z pięknymi, nawet lekko erotycznymi fotografiami naszej szalonej ciotki Anity. Po jej śmierci zdjęcia trafiły do nas. Są piękne!
niedziela, 5 lipca 2015
Obudź się i ż(sz)yj!
Czas wylizać rany, zakopać smutki i złe wspomnienia, ocknąć się i powrócić do źródła radości i do siebie.
Chłopaki (mąż i brat Tomek) mają męską wyprawę do stolicy po auto, więc mam luz i mogę robić co chcę!
Zatem wracam do szycia po ponad rocznej przerwie.
Rok 2014 był tak ciężki, że nawet nie pamiętam numerów Burdy! Czuję się jakbym miała je pierwszy raz w życiu w ręku. A przecież miałam prenumeratę i zaglądałam do nich.
Jak widać pierwsze wrażenie można zrobić kilka razy:)
piątek, 12 czerwca 2015
12.06.2015 i 12.06.2005
Dziesięć lat temu 12 czerwca w przepięknym zabytkowym kościele wzięliśmy ślub.
Dziś w tym samym kościele pożegnaliśmy Mamę mojego męża. Choroba przyszła zbyt szybko. Mama dzielnie walczyła, była wzorem cierpliwości i swoim przykładem uczyła nas zgadzania się z bożą wolą. Przyjęła Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela i w pokoju odeszła do niego.
Mój mąż przeniósł się do niej i spędził z nią ostatnie pięć miesięcy jej życia. Był czas aby się pożegnać, uporządkować różne sprawy, porozmawiać, przeprosić i przygotować do ostatniej drogi.
Dopóki stan Mamy pozwalał, była w domu, dopiero kilka dni przed śmiercią trafiła na oddział paliatywny. Mój mąż towarzyszył jej w ostatniej godzinie. A dziś w naszą rocznicę odbył się pogrzeb. Trochę żartujemy, że nam Mama rocznicę urządziła i zaprosiła masę rodziny.
Będzie nam Jej bardzo brakować.
wtorek, 9 czerwca 2015
Wśród pól
W raju oprócz czereśni był też pies. I spacer wśród rozgrzanych czerwcowym słońcem pól. I kanapki ze świeżym miodem... Te kolory, zapachy, smaki... niestety trzeba było wracać i znów wąchać miejski smrodek.
sobota, 18 kwietnia 2015
środa, 25 marca 2015
Na Zawiastowanie...
"Na Zwiastowanie bocian na gnieździe stanie" mówi ludowe przysłowie. Kilkadziesiąt lat temu jeden z bocianów przyniósł nie tylko wiosnę, ale też mnie:)
Dziś są moje urodziny i choć okoliczności nie sprzyjają zabawie, staramy się umilać sobie każdą chwilę. Od rodziców dostałam tort. Kupiłam kwiaty.
Dziś też w okolicy przyleciał pierwszy bocian. Wiosna! Trzeba żyć!
piątek, 20 marca 2015
Fajnie mieć starszego brata
Zupełnie niespodziewanie i znienacka odwiedził mnie mój cioteczny starszy brat. Mieszka na drugim końcu kraju i przyjechał do mojego miasta służbowo. Przed powrotem zdążył jeszcze zrobić mi niespodziankę – przyjechał do mnie do pracy. Pierwsza niespodzianka to już sam fakt, że się spotkaliśmy, bo widuję go bardzo rzadko, a bardzo go lubię i ucieszyłam się wielce. Druga niespodzianka to piękny i wielki bukiet kwiatów, który mi przyniósł.
Dobrze, że się nie popłakałam ze wzruszenia, bo łezki były tuż tuż…
czwartek, 5 lutego 2015
Symulator wschodu Słońca
Dni stają się dłuższe, ptaki już to wyczuły i intensywniej świergolą, jednak gdy wstaję wciąż jest ciemno. Poranne ciemności są dla mnie trudne to przetrwania, o ile wczesny wieczór mi nie przeszkadza, tak późny poranek owszem. Wstawanie w ciemnościach jest dla mnie dosłownie bolesne. Dzwoniący budzik wyrywa mnie ze snu - jeden ból, bo oczywiście jeszcze chętnie bym pospała, włączam lampkę i tu pojawia się drugi ból - oczu. Nagle wyrwane ze snu i ciemności, porażone sztucznym światłem oczy bolą. Po kilku takich porankach są opuchnięte i utrudniają pracę przy monitorze. Jak tu przetrwać do wiosny?
Rozwiązanie podsunęła mi mama. Była u mnie kilka dni w październiku i wstawała pół godziny przede mną. Gdy się budziłam docierało do mnie delikatne światło z łazienki lub z przedpokoju i okazało się, że oczy bolą mniej, bo już przez powieki trochę światła do nich dotarło. I tu przypomniała mi się moja koleżanka ze studiów Ola, która kilka lat temu w prezencie ślubnym dostała od znajomego z zagranicy
budzik z lampką. Wtedy traktowałam to jako bajerancki gadżet, a nie jak coś praktycznego i potrzebnego. Jak coś takiego jest na Zachodzie, to już powinno być i na Allegro:) Tego samego dnia, gdy to pomyślałam, wygooglowałam temat i znalazłam kilka budzików świetlnych. Ceny były różne, wybrałam jednak najtańszy, bo nie wiedziałam czy na mnie zadziała i nie chciałam wydawać kilkuset złotych na coś, co się nie sprawdzi. Wybrałam budzik świetlny BEURER WL 32 za 122,99.
Pod koniec października miałam już budzik w domu. To mała zgrabna kulka. Jak to działa? Zanim zadzwoni alarm lampka budzika stopniowo się rozjaśnia i budzimy się już w świetle - funkcja ta nazywa się symulacją wschodu słońca. Można ją ustawić na 15 lub 30 minut przed dzwonieniem. Mi wystarcza 15 minut. Poza tym można wybrać pomiędzy radiem i sygnałem budzika (nie umiem ustawić radia). Wady: lampka mogłaby być trochę większa i trochę mało funkcjonalne jest ustawianie zegara i budzika - dwa klawisze: do przodu i do tyłu. Przyzwyczajona jestem do innych rozwiązań, ale to jest w sumie drobiazg, bo budzik świetlny sprawdził się i jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Jeśli jeszcze kiedyś będę kupować taki budzik, to od razu kupię większy i droższy.
Dziś, 4 lutego, urodzili się Mikołaj Rej, Tadeusz Kościuszko oraz mój mąż:) Najlepszego Mój Drogi!
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Prehistoria i cuda techniki
Na blogach króluje świąteczna atmosfera, wszyscy mają choinki mam wreszcie i ja.
Przywiózł mi ją w piątek brat stryjeczny. Pewnie wiele osób spojrzy na moją choinkę i pomyśli czym tu się chwalić, jak taka brzydka? Dla mnie to najpiękniejsza choinka na świecie. Pod nią znalazłam misia mojej wielkości, ona jest we wspomnieniach moich pierwszych świąt. Tak, ta choinka jest starsza ode mnie i jeszcze parę lat temu była u Dziadków. Oni teraz wolą stroik, więc choinka dostała nowe życie u mnie. Cieszę się, że ją mam:) W dekoracji pomogli Dziadkowie przez... skype :)
niedziela, 12 października 2014
Update z lata
Lato nie chce odejść, zsyła piękne słoneczne dni i dopieszcza ciepłymi promieniami, jakby chciało mi wynagrodzić to, że nie miałam urlopu i czasu, aby nacieszyć się tą porą roku.
![]() |
| kołduny |
![]() |
| Pierekaczewnik |
![]() |
| koźlina |
![]() |
| manty |
![]() |
| "Nasze okno nad daszkiem" |
![]() |
| To tutaj padło "tak";) |
![]() |
| Ktoś piękną widokową oś szpetnie zepsuł |
![]() |
| Serwetka na murze |
W drodze powrotnej przejeżdżaliśmy przez Prostki. Tutaj, na granicy prusko-rosyjskiej pracował mój prapradziadek.
czekamy wszyscy tu, pamiętaj nas i wracaj znów.” (Bogdan Olewicz)













_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)
_.jpg)



























