Jestem w lesie z działką, ale może uda się zrealizować mój plan wysiewu? To nasiona warzyw, które czekają na swój moment.
Ten blog założyłam, aby nie uciekło zupełnie to, co się dzieje wokół mnie i to, co robię. Ma być też podglądem mojego życia dla bliskich, którzy są daleko. Chcę zamieszczać to wszystko, co robię w wolnym czasie, dużo tego nie będzie, bo wolnego czasu mam mało. Dlatego też chcę zapisywać sobie te cenne chwile. Zapraszam
wtorek, 14 kwietnia 2015
piątek, 10 kwietnia 2015
Powrót do przeszłości
Ponad 20 lat nie widziałam tej rośliny w handlu i gdy trafiłam dziś na nią w Obi musiałam, zwyczajnie musiałam ją kupić. Dawno, dawno temu rosła w moim pokoju w rodzinnym domu. Wtedy nazywała się Scindapsus pictus a teraz Epipremnum pictus. Ma lekko mechate ciemnozielone liście w srebrzyste centki i jest piękna!
Na drugim planie azalia do towarzystwa mojemu rododendronowi z działki.
To jedyne żywe rośliny, które dziś kupiłam, reszta to nasiona i kłącza. Oczywiście w koszyku znalazły się też nawozy i akcesoria, np. widły amerykańskie:)
Jutro po szkole ruszam do boju!
czwartek, 9 kwietnia 2015
Wiosna w "Rodos"
Dnia przybyło już na tyle, że po pracy jeszcze mogę coś zrobić na zewnątrz i wczoraj wybrałam się na działkę na pierwsze wiosenne porządki na grządkach. Trochę smutno mi było, że jestem tam sama, ale c'est la vie, jak mówią francuzi, wzięłam sektor, grabie, łopatę i wciągnęłam rękawice. Jeszcze sporo pracy przede mną i masa sadzenia i siania.
Działka to nie tylko praca to też przyjemności i atrakcje. Za każdym
razem odkrywam nowe rośliny, które mamy po poprzednikach. Zakwitł pierwszy tulipan sadzony przez mojego męża - moje choć wcześniej sadzone jeszcze mają daleko do kwitnienia.
W sobotę planuję zakupy ogrodnicze. Portfelu trzymaj się mocno ;)
niedziela, 19 października 2014
Czereśniowa 234
To kolejna po zamianie pracy, niespodzianka jaką sprawił nam ten rok. Dwa tygodnie temu nawet nie myślałam, że stanę się posiadaczką 280 metrów kwadratowych w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym. A skąd wziął się pomysł, aby kupić działkę? Wszystko przez to, że... umarła moja Ciotka. Odwoziliśmy po pogrzebie jej córkę na lotnisko. W drodze z lotniska (6 października) mój mąż wypatrzył ogłoszenie sprzedam działkę. Potem znalazł jeszcze dwa. Tydzień temu (11 października, w sobotę) pojechaliśmy oglądać działki. Pierwsza odpadła, bo za blisko drogi, druga podbiła nasze serce tak bardzo, że trzeciej już nie pojechaliśmy oglądać. Decyzja zapadła szybko i w piątek 17 października podpisaliśmy wniosek o przyjęcie nas do grona działkowców.
Cieszymy się z tej działki bardzo, fakt, będzie co robić, ale też będzie czym się cieszyć. I wreszcie będę mieć swój kawałek zielonego, swoją pietruszkę do zupy, swój koperek do ziemniaków, trawę, na której się położę, cień, w którym skryję się latem. I może uda mi się zrealizować marzenie o kolekcji irysów?
Zapraszam na Czereśniową:
![]() |
| Mały prawie biały domek:) |
![]() |
| Jest nawet grill |
A poniżej inne zdjęcia z RODu. Jest gdzie spacerować - jest pięknie!
sobota, 20 października 2012
Ostatnie słowo o zieleni
Wystawa ta odbywa się pod koniec sierpnia w Warszawie i jest zachwycająca. Prawie co roku staram się tam być, nie zawsze wychodzi, ale w tym razem udało się. Zatem ze sporym opóźnieniem prezentuję, co widziałam na wystawie, co mnie urzekło i zachwyciło.
Największą atrakcją tegorocznych targów było dla mnie spotkanie z Johnem Brooksem i możliwość wysłuchania jego wykładu. Mam kilka jego książek, uczyłam się z nich i jestem jego małym fanem, dlatego bardzo się ucieszyłam, że będę mogła spotkać go na żywo.
John Brooks to światowej sławy projektant ogrodów, autor licznych publikacji, a po spotkaniu wiem już, że to także przemiły człowiek.
Po wykładzie podpisywał książki (na zdjęciu moje:)). Takich jak ja było sporo, a kolejka do autora była bardzo długa.
Poza tym:
szum traw...
i wodospadu;)
Do tego borówki, jagody, żurawiny, mniam! Pięknie i smacznie może być w ogrodzie:)
Pnącza. "Dzikie wino, dzikie pnącze..." aż chciałoby się zaśpiewać, choć nic dzikiego tu nie ma, wszystko ze starannych upraw najlepszych polskich producentów.
I jeszcze kilka luźny spojrzeń na rośliny i aranżacje stoisk:
Może za rok spotkamy się na Zieleń? Dziś proponuję spacer w złocie - mamy piękną Polską Złotą Jesień. Na Mazowszu oraz Warmii i Mazurach cudowna pogoda, a jakie niebo nad resztą kraju?






























